W roku 2016 rozwinęliśmy naszą działalność o Roadventures, ofertę w pełni zorganizowanych wyjazdów kolarskich. Pomysł poddany został wtedy pierwszym pomyślnym testom.

Tej wiosny odbyły się dwa wyjazdy Podia Roadventures. Z bazy zlokalizowanej na pograniczu Pienińskiego Parku Narodowego odkrywaliśmy przed małymi grupami klientów uroki kolarstwa w Polsce i na Słowacji.

Genesis dostarczył nam flotę stalowych rowerów Volare 853, dla wszystkich tych, którzy przyjeżdżając do Polski zdecydowali się pozostawić swoje własne rowery w domu. Dla pożyczających rowery Genesis, brytyjska firma przygotowała następnie specjalne zniżki do wykorzystania przy ewentualnych przyszłych zakupach.

Dzięki marce Genesis nasi przewodnicy kolarscy prowadzili gości na specjalnie malowanych na okazję wyjazdów rowerach Volare wyposażonych ponadto w osprzęt i koła Campagnolo.

Dokładności przejazdów grup pilnowały przyrządy do nawigacji Wahoo. Z GPSów Wahoo Elemnt korzystali nasi przewodnicy, samochód techniczny a także zainteresowani przetestowaniem możliwości tego sprzętu goście.

Dla lubiących testy nowych produktów, Roadventures miało także w ofercie siodełka Brooks C13. Chyba wszyscy, którzy wypróbowali siodełek zgodnie potwierdzili, że brak jakiegokolwiek wypełnienia jest zupełnie niezauważalny, bo ich idealny anatomiczny kształt zapewnia stu procentową wygodę.

Na trasie zawsze towarzyszył nam samochód techniczny i mechanik. Auto wiezie narzędzia, zapasowe koła oraz wszystkie elementy garderoby gości, których nie chcą oni dźwigać w kieszeniach koszulki. W tym roku w samochodzie mieliśmy także prowiant i napoje czeskiego producenta zdrowej żywności sportowej Chimpanzee.

 

Wiosenne Roadventures przyciągnęły gości z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Belgii oraz Australii. Zróżnicowane mogło by się wydawać grupy bardzo szybko zintegrowała pasja do kolarstwa, a zawarte przyjaźnie już owocują następnymi planami wypraw.

Jedną z powtarzających się opinii wśród tegorocznych gości był fakt, że nikt z przyjezdnych nie spodziewał się w tej części Europy tak dużych kolarskich wyzwań, niesamowitych widoków i pejzaży, nie mówiąc już o smacznym jedzeniu czy gościnności.

Wierząc, że doświadczenia na rowerze są tak samo ważne jak to co dzieje się podczas zasłużonych przerw i odpoczynku, zadbaliśmy o to by wszystkie ‘stopy’ na trasie oraz wieczory dostarczały wyszukanych doznań kulinarnych.

Okazło się jednak, że nie do końca da się wszystko zaplanować…spontanicznie podjęta decyzja o wizycie w bacówce na trasie jednego z przejazdów i parę minut obserwacji wyrobu oscypka pozostanie chyba na długo w pamięci gości.

Wiosenne Roadventures zakończyły się wielkim sukcesem, a potwierdzeniem tego jest coraz liczniejsza grupa zadowolonych klientów. Niektórzy chcieliby móc tak bardzo kontynuować ich przygodę z Podia, iż zaczynają naciskać na zwiększenie oferty Europejskich destynacji. Już nad tym pracujemy. Ofertę wyjazdów Podia Roadventures będziemy regularnie powiększać oraz poszukiwać nowych wyzwań…po głowach chodzi nam Gravelventures.

Do tego czasu zachęcamy jednak do zapoznania się z ofertą na wyjazd Roadventures w czerwcu przyszłego roku w zakładce Wyjazdy. Ilość miejsc ograniczona do ośmiu!