Piotr Lisiecki dorastał w domu, w którym praca z metalem była częścią życia codziennego. To właśnie te lata doświadczeń i obserwacji, a także zdobyte później wykształcenie (dyplom z malarstwa) i niezmienna pasja do rowerów zaważyły i zdecydowały o jego wyborze zawodu konstruktora ram.

Ojciec Piotra był mechanikiem samochodowym pracującym w domowym warsztacie. Zajmował się naprawą silników, co nierzadko wiązało się ze spawaniem nowych części i tworzeniem kreatywnych rozwiązań. To właśnie on zaraził Piotra ‘metalem’ i nauczył, jak z nim postępować. Stąd też w jego warsztacie podziwiać można wyjątkowy park maszyn. Wiele urządzeń, które odziedziczył po ojcu, nie jest raczej standardowym wyposażeniem u innych konstruktorów.

Umięjętności przekazane prze ojca Piotr bardzo szybko przełożył na pasję do kolarstwa. I tak, w 2013 roku, powstała jego pierwsza rama, a następnie rower na ostrym kole. W przeciągu ostatnich 4 lat stworzył dziesięć dalszych ram oraz całą gamę uchwytów na torby touringowe i konstrukcji doczepianych do rowerów. W galerii Machines prezentujemy jego ostatnie dzieło: rower touringowy zbudowany na samodzielnie opracowanej ramie.

Rower ten, podobnie jak model miejski, który wcześniej skonstruował dla brata, potwierdza, że nieustannie podwyższa sobie poprzeczkę i stawia nowe wyzwania. W obu wersjach znalazło się kilka innowacyjnych rozwiązań, m.in. piasta Son z wewnętrznym prowadzeniem przewodów zasilających przednie i tylne oświetlenie, czy tylna lampa zamocowana za pomocą standardowego uchwytu do specjalnie przystosowanej sztycy Ritcheya.

Piotr zamierza nadal się rozwijać i coraz częściej wprowadzać swoje innowacje do projektów na zamówienie.

Każda rama, którą konstruuje, jest spersonalizowana i dobrana w każdym detalu do życzeń klienta. Tworząc projekt Piotr stara się, po pierwsze, poznać zamawiającego oraz jego styl jazdy, a następnie, podczas budowy ramy i roweru proponuje rozwiązania, które ułatwią i ulepszą jego eksploatację.

Już dziś nie możemy się doczekać, co będzie jego następnym wynalazkiem…